Uniwersytecki pojedynek

Ostatnim meczem drugiej kolejki Ligi Akademickiej było spotkanie pomiędzy Ułanami z Uniwersytetu Łódzkiego, a Wilkami z Uniwersytetu Warszawskiego. Musieliśmy długo czekać na to starcie, ponieważ pierwsza para pobiła rekord długości spotkania, przekraczając 50 minut!

Mecz 1

Od samego początku widać było, że to Wilki będą dyrygentami tego spotkania. Pierwsza krew trafiła na konto TheFakeOne, grającego na górnej alejce Karmą.

Niedługo po tym, błąd popełnia jungler Ułanów – Oathu wchodząc do jungli przeciwników. Zostaje zauważony i ginie, pociągając za sobą jeszcze Kreta ze środkowej alejki. Tym samym Soko v1 zalicza dwa fragi na swoje konto.

Kolejne minuty to wciąż powiększająca się przewaga ekipy z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy kolekcjonowali objectivy na mapie, oddając zaledwie jedną wieże w całej grze.

W 23 minucie Ułani postawili wszystko na jedną kartę próbując wziąć Barona, to jednak doprowadziło do nieudanej walki i ostatecznie postawiło „kropkę nad i”.

UW wygrało pierwszy mecz 16:3 i 14 tys. złota przewagi.

Mecz 2

W drugim spotkaniu mieliśmy okazję oglądać bardzo zacięty pojedynek. Akcja była bardzo dynamiczna, szala zwycięstwa cały czas się wahała pomiędzy drużynami. Co więcej, to Ułani cały czas utrzymywali przewagę w liczbie zabójstw i złocie. Wyglądało na to, że podobnie jak w pierwszym spotkaniu, będzie potrzeba aż trzech meczy, aby wyłonić zwycięzcę.

Próba wzięcia Barona w 28 minucie przez Wilki, które starały się przejąć inicjatywę w grze,została przerwana przez ekipę z Łodzi, ale doprowadziła do walki, której Ułani nie zdołali zwyciężyć, a Soko, grający Ryzem zgarnął triple killa. To otworzyło drogę do Smoka, a następnie Barona i prawie przypieczętowało wynik spotkania.

Ponieważ Ułani w nieprawdopodobny sposób odparli atak Wilków, którzy próbowali wedrzeć się do bazy górną alejką. Przez chwilę myśleliśmy, że gra zaczyna się od nowa. I znowu każda z drużyn miała szansę na zwycięstwo.

Niestety, błąd prowadzącego Ułanów – Damiańskiego, który dał się złapać przeciwnikom i został przez to wyeliminowany spowodował, że drużyna z Łodzi pozbawiona obrażeń, nie mogła przeciwstawić się ostatecznemu atakowi Wilków.

Należy podkreślić świetna dyspozycję TheFakeOne, który tym razem był operatorem Tahm Kencha i w mistrzowski sposób wykorzystywał Króla Rzeki we wszystkich pojedynkach. Mecz zakończył z wynikiem 7/4/17.

Drugim zawodnikiem wyróżniającym się w całym spotkaniu był Soko – midliner Wilków, który ponownie zdobył największą liczbę zabójstw – 13/4/5.

GG WP!

Statystyki meczu.

NA SKRÓTY:


O SPONSORZE

AORUS – to prestiżowa marka produktów dla graczy, stworzona przez firmę GIGABYTE.Wyróżnia ją najwyższa jakość wykonania oraz nieprzeciętne wysoka wydajność. W linię produktów AORUS wchodzą: karty graficzne, płyty główne, komputery przenośne dla graczy i peryferia. Znajdź nas na Facebooku!